Please enable JavaScript to view the comments powered by Disqus.

Leasing – czy po zmianach nadal będzie opłacalny?

Brak oceny

Rząd przyjął projekt ustawy dot. zmian w przepisach podatkowych. Jednym z postulatów jest wprowadzenie limitu opłat, które można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu z tytułu używania samochodu osobowego. Wartość ta ma wynosić 150 000 złotych dla aut spalinowych i hybrydowych oraz 225 000 złotych dla aut elektrycznych.

leasing-czy-sie-oplaca.jpg

Dobre i złe wieści

Wprowadzenie limitu ma dobre i złe strony. Znacznemu podniesieniu ulegnie limit odpisów amortyzacyjnych, który obecnie wynosi zaledwie 20 000 euro, natomiast ograniczeniem tym objęty zostanie także leasing operacyjny, który aktualnie nie posiada żadnego limitu, najem oraz dzierżawa. Dodatkowo koszty te będą rozliczane zgodnie z zasadą proporcjonalności. Zmiany mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku. Jaki ma to wpływ na przeciętnego przedsiębiorcę? Weźmy pod uwagę tylko auta spalinowe, przedsiębiorców nie objętych podatkiem VAT oraz umowę leasingową.

Jaki ma to wpływ na przeciętnego przedsiębiorcę? Weźmy pod uwagę tylko auta spalinowe, przedsiębiorców nie objętych podatkiem VAT oraz umowę leasingową.

  1. Leasing auta o wartości 150 000 zł
    Jeżeli planujesz kupić auto do tej kwoty, to nadal możesz odliczyć w całości opłaty poniesione z tytułu leasingu (wpłata wstępna oraz raty). Kwota wykupu również będzie mogła być w całości zamortyzowana.
  2. Leasing auta o wartości 200 000 zł
    Jeżeli planujesz kupić auto za 200 000 zł to możesz odliczyć 3/4 wszystkich opłat poniesionych z tytułu leasingu (wpłata wstępna oraz raty). Jeżeli kwota wykupu jest niższa niż 150 000 zł (np. 80 000), to będziesz mógł ją w całości zamortyzować.
  3. Leasing auta o wartości 450 000 zł
    Jeżeli planujesz kupić auto za 450 000 zł to możesz odliczyć 1/3 wszystkich opłat poniesionych z tytułu leasingu (wpłata wstępna oraz raty). Jeżeli kwota wykupu jest wyższa niż 150 000 zł, to będziesz mógł zamortyzować tylko część tej wartości (zgodnie z zasadą proporcjonalności) – np. jeżeli wykup wynosi 200 000 zł, to będziesz mógł zamortyzować tylko 3/4 tej kwoty.

Co ważne, umowy leasingowe podpisane przed 1 stycznia 2019 roku będą rozliczane na dotychczasowych zasad, czyli bez limitu. Oczywiście jeżeli umowy nie będą aneksowane po tym terminie.

Nie tylko leasing

Projekt wprowadza także zmiany w zaliczaniu do kosztów uzyskania przychodu wydatków eksploatacyjnych. W przypadku wykorzystywania samochodu wyłącznie w celach firmowych (na podstawie m.in. ewidencji) będzie to 100%, natomiast w przypadku wykorzystywania auta w celach firmowych i prywatnych będzie to 75% wydatków. Do wydatków eksploatacyjnych zalicza się m.in. serwis, paliwo, naprawy itp.

Konsekwencje

Przedstawiciele rządu uzasadniają obecne zmiany ułatwieniem i uproszczeniem dotychczasowych zasad oraz zwiększeniem wpływów podatkowych do Skarbu Państwa. Jednak zarówno Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Związek Dealerów Samochodów oraz Związek Polskiego Leasingu są sceptycznie nastawieni do wprowadzanych zmian. Jednym ze zmartwień jest prognoza znacznego spadku zainteresowania kupnem samochodów 'premium' oraz luksusowych, co wpłynie na mniejsze wpływy do Skarbu Państwa. Rząd zakłada, że wszyscy ci, którzy w przyszłym roku mają w planach leasing drogiego auta zrobią to niezależnie od wprowadzonych zmian. Nic bardziej mylnego. Dodatkowo Związek Polskiego Leasingu wskazuje na znaczną dyskryminację podatkową, gdyż obecnie dużo bardziej opłacalnym rozwiązaniem dla przedsiębiorcy będzie finansowanie kupna luksusowego samochodu kredytem niż podpisanie umowy leasingowej. Ponadto zapowiadane zmiany narzucają przedsiębiorcom jakiego typu auto będzie właściwe dla ich działalności. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na rozwój wypadków i mieć nadzieję, że ewentualnie wprowadzone zmiany przyniosą więcej korzyści niż strat.


Udostępnij:
Tagi: Zmiany leasing
Karol Włodarski

Redaktor prowadzący dobraflota.pl, prywatnie uwielbia ciężkie brzmienie gitarowych riffów, miłośnik nowych technologii z naciskiem na ich wykorzystanie w motoryzacji, od lat zbiera doświadczenie w branży automotive.